Strona poświęcona motoryzacji

Po krótkiej, letniej przerwie Rajdowe Mistrzostwa Świata FIA startują ponownie. Rajd Finlandii jest jedną z najbardziej oczekiwanych i widowiskowych rund w kalendarzu WRC. Niezwykle szybkie odcinki specjalne wytyczone na drogach wznoszących się i opadających na łagodnych pagórkach stanowią jedyne w swoim rodzaju wyzwanie dla samochodów i ich załóg. Zespół Citroën Total World Rally Team wystawi w dziewiątej rundzie sezonu dwie załogi: Sébastien Ogier i Julien Ingrassia oraz Esapekka Lappi i Janne Ferm, obydwie zwycięskie w poprzednich edycjach tego prestiżowego rajdu. I obydwie pełne motywacji, by potwierdzić swoją klasę i po raz kolejny stanąć na podium.

W ubiegłym roku Citroën C3 WRC zajął w Rajdzie Finlandii drugie miejsce – wygrał po drodze pięć odcinków specjalnych, a jego załoga jako jedyna potrafiła oprzeć się dominacji bazującego w Jyväskyli zespołu rywali. Skonstruowany przez Citroëna samochód WRC w bieżącym sezonie zapisał już na swoim koncie siedem miejsc na podium, w tym dwa zwycięstwa – w rajdach Monte Carlo i Meksyku. W Finlandii zespół ma nadzieję co najmniej na wyrównanie rezultatu wywalczonego w sezonie 2018. Można na to liczyć szczególnie wobec faktu, że obie załogi: Ogier/Ingrassia oraz Lappi/Ferm mają na swoim koncie triumf w dawniejszych edycjach tego rajdu – odpowiednio w sezonach 2013 i 2017. Obydwaj kierowcy zdążyli dobrze poznać i opanować liczne tajniki techniki jazdy, niezbędnej do osiągnięcia dobrego wyniku w tym specyficznym rajdzie.

Trzeba pamiętać, że na równi liczą się w nim prędkość, precyzja w balansowaniu samochodem na leśnych duktach szutrowych wiodących przez niewidoczne szczyty oraz odwaga i zaufanie do siebie, do tego, co dyktuje pilot, i do sprawności samochodu.

Źródło: Citroen

 

 

Sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *